HOTEL MARKER, DUBLIN

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

EROZJA KLIFU INSPIRACJĄ ARCHITEKTONICZNĄ HOTELU MARKER W DUBLINIE

Hotel Marker był kolejną edukacyjną perłą festiwalu The Open House w roku 2014 w Dublinie. Architekt zaangażowany w projekt, oprowadzając grupę po budynku informował co było inspiracją projektu hotelu i jego funkcjonalności. Stało się dla mnie oczywiste, na co patrzę! Budynek inspirowany jest klifami wybrzeży Irlandii zachodniej.

Klify u wybrzezy Irlandii zachodniej

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

Kształt szklanej elewacji przypomina dolną część klifu, tą część, która jest rozmywana i powoli pożerana przez burzliwe fale Oceanu Atlantyckiego. Proces ten tworzy liczne jaskinie i szczeliny osadzone głęboko w skale, w których schronienie znajdują foki i ptaki. Przezroczystość szkła, odzwierciedla nieposkromione wody oceanu. W tej części hotelu Marker znajduje się recepcja, lobby i restauracja. Ciekawym doświadczeniem jest projekt toalet na tymże piętrze. To jak wchodzenie do ciemnej jaskini o mokrych ścianach skała gdzie głuche echo łączy się z gwiżdżącym wiatrem. Mroczna ściana korytarza prowadzącego do toalet wydaje się być pokryta błyszczącymi w ciemności minerałami. Przypomina wilgotne skały, które w swej ponurości emanują rozproszonym blaskiem u podnóży klifu.

Żywy musztardowy kolor pojawia się we wszystkich pomieszczeniach hotelu Marker. Kolor ten znalazł swą inspirację w mchu pojawiającym się na skałach u wybrzeży zachodniej Irlandii.

Widok z baru dachu hotelu Marker rozpościera się na doki, morze i wzgórza Dublina. Jest doskonałym miejscem na relaks. Wszystko w bliskiej odległości od siedziby Airbnb i The Bord Gais Energy Theatre.

HOL

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

RESTAURACJA

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

POKÓJ KONFERENCYJNY

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

SYPIALNIA

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

WIDOK

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

BAR NA DACHU

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

The Marker Hotel, Dublin, The Open House Festival 2014

Autor: Aleksandra Walkowska

A. Walkowska

POP UP SKLEP ODZIEŻOWY

Pop up shop for Montreal Jazz Festival

SKLEP ODZIEŻOWY POP UP DLA FESTIWALU JAZZOWEGO W MONTREALU

Koncepcja pop-up shopu to połączenie dwóch elementów; drewna czyli zasobów naturalnych Kanady i muzyki jazzowej. Konstrukcja wagonu kolejowego przerobionego na sklep jest solidna i klasyczna. Ściany pokryte są czarnym kolorem, z dodatkiem koloru pomarańczowego, a to w odniesieniu do energicznych nut w muzyce jazzowej. Całość zainspirowana jest formą muzyki wydobywającej się z saksofonu lub fortepianu. 

The Montreal Jazz Festiwal odbywa się co roku w lipcu i jest to największy festiwal jazzowy na świecie. Co roku pojawia się na nim około 3000 tysiące wykonawców z 30 krajów, na festiwal przybywa około 2 milionów ludzi.

 

Gdyby doszło do realnej konstrukcji tego właśnie pop up shopu przerobionego z wagonu towarowego pociągu, wyobrażam go sobie w gęstej zieleni, parku bądź w lesie. Często głęboka zieleń z oddali wydaje się być wręcz czarna. Dlatego też kolory sklepu bardzo dobrze komponowały by się w naturze i tworzyły by spójna całość.

Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu
Pop up sklep odziezowy na festival jazzowy w Montrealu

Autor: Walkowska Aleksandra

ŚPIĄCA CYGANKA, HENRI ROUSSEAU

Spiaca Cyganka, Henri Rousseau, inspiracja wystawy okiennej

MALARSTWO INSPIRACJĄ SPRZEDAŻY PRODUKTU

Koncepcją tego projektu było odtworzenie dużego obrazu i wyeksponowanie go w wystawie okiennej wraz z produktem sprzedaży. Wybrałam obraz Śpiąca Cyganka, autorstwa Henri Rousseau, francuskiego post-impresjonalisty.

Spiaca Cyganka, Henri Rousseau
Śpiąca Cyganka (fr. La Bohémienne endormie) – obraz olejny namalowany w 1897 przez francuskiego malarza naiwnego Henriego Rousseau.

Przez 26 lat orginał tego obrazu leżał na czyimś poddaszu, zupełnie niezauważony i niedoceniony. Dziś jest uważany za jedno z ważniejszych dzieł malarstwa dwudziestego wieku, który można zobaczyć w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku.

Henri Rousseau w ten sposób opisał swój obraz:

Wędrująca czarnoskóra cyganka, grająca na mandolinie, leży obok dzbanka z wodą, pokonuje zmęczenie w głębokim śnie. Lew próbuję przejść obok, wyczuwa jej zapach, ale nie pożera jej. Poświata księżyca stwarza bardzo poetycki nastrój.

Rousseau miesza tu różne kultury, cyganka ma na sobie orientalny strój, obok niej leży włoski instrument – mandolina. Włosy lwa rosną w przeciwnym kierunku, jego pysk bardziej przypomina owcę. Wydaje się, że są na pustyni, aczkolwiek za nimi jest jezioro czy też morze. Na piasku nie widać śladów stóp cyganki. Tajemniczy obraz, rodzi wiele pytań … Skąd przyszła cyganka i kim jest? Jaka jest relacja między nią, a lwem?

Dla mnie dzieło H. Rousseau ‚Spiąca Cyganka’, to obraz o marzeniach sennych, o spokoju podczas naszego snu, kiedy czujemy się bardzo bezpiecznie i błogo … zawieszeni pomiędzy dwoma światami, czuwania i snu. Wybrałam pościel jako produkt sprzedaży, aby podkreślić ideę schronienia i bezpieczeństwa. Miejsce, gdzie nic złego nam się nie stanie.


ELEMENTY YIN&YANG

Kompozycja obrazu jest horyzontalna, co czyni go bardzo spokojnym wraz z poziomą linią gór i wodą na drugim planie. Paski na kostiumie cyganki układają się poziomo, a jednak na poduszce ten sam wzór układa się pionowo. Wyraźnie zauważamy kontrast między niebezpieczeństwem (lwem), a spokojem (śpiącą cyganką).


WYKONANIE

Obraz został wykonany na płycie mdf, która musiała być pokryta warstwami kleju PVA, inaczej płyta pochłaniała by zbyt dużą ilość farby. Użyłam farb dobrej jakości do malowania ścian stąd też kolory na moim obrazie są bardzo żywe. Technika jaką stosowaliśmy to perspective drawing czyli dzielenie zdjęcia na kwadraty i pózniej odtwarzanie go na większym formacie. Cały proces malowania obrazu zajął mi dziesięć pełnych dni. Mandolinę zrobiłam z tektury, pościel uszyłam od podstaw, korzystając z maszyny do szycia na uczelni. Więcej w dokumencie pdf.


WYSTAWA OKIENNA Z POŚCIELĄ

Obraz jest zawieszony na nici nylonowej. Użyłam niebieskiego filtra na światłach, aby uzyskać efekt poświaty księżyca. Próbowałam odtworzyć kompozycję obrazu używając moich produktów i rekwizytów. Obraz powinien być zawieszony nieco niżej, tak aby stworzyć jedność. Niestety, pokierowano mnie inaczej … Był to jeden z najbardziej czasochłonnych projektów, ale jednocześnie bardzo przyjemny w pracy i dający dużo satysfakcji.

Spiaca Cyganka, Henri Rousseau, inspiracja wystawy okiennej
Śpiąca Cyganka, Henri Rousseau, inspiracja wystawy okiennej, kurs Visual Merchandising, DIT, Dublin, Irlandia

Spiaca Cyganka, Henri Rousseau, inspiracja wystawy okiennej

Autor: Walkowska Aleksandra

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

VISUAL MERCHANDISING, WYSTAWA ABSOLWENTÓW, 2017

Savida, Visual Merchandising, Graduate Exhibition, DIT, Dublin

VISUAL MERCHANDISING, DIT

Chciałam napisać o wystawie absolwentów kursu Visual Merchandising DIT w Dublinie … prawdopodobnie dwa miesiące temu, wkrótce po tym wydarzeniu … Niemniej jednak, w końcu do tego dochodzi, a za opóźnienie bardzo przepraszam.

Muszę szczerze powiedzieć, że podobają mi się tylko dwa maksymalnie trzy projekty, które uważam za interesujące lub dobrze wykończone. W większości przypadków nie ma tam żadnej historii, nie znajduję powiązania między ręcznie zrobionymi akcesoriami, a produktem sprzedaży …

Niestety muszę to powiedzieć, ale projekty nie zaskakują. To tylko prezentacje, prosty marketing, niewiele w nich kreatywności. Mam wrażenie, że studenci musieli przygotowywać wystawę w dużym pośpiechu.

Według mnie, najciekawszym jest ten z łazienką i porozrzucanymi wodorostami. Jest w tym projekcie trochę historii, ale nie rozumiem dokąd ona prowadzi.

Szkoda, że studentów nie kierowano tak by myśleć i tworzyć  jak Brian Lambert, student Komunikacji Wizualnej, o którym piszę poniżej w moim poście.

 

 

ŚCISŁA WSPÓLNOTA, BRIAN LAMBERT

Z obswerwacji życia codziennego Briana Lamberta powstał humorystyczny dokument z opowieścią, za którą chce się podążać.

Ten projekt mogłby być również bardzo interesującym oknem wystawowym, ponieważ odbywa się tam mały dramat przedstawiony z dużą dawką humoru i dystansu. Kilka intrygujących postaci pozwala naszej wyobraźni kreować kontynuację tej historii … jeśli tylko sobie na to pozwolimy. To najlepszy projekt jaki widziałam na tej wystawie.

Mam wrażenie, że Brian Lambert był jednym z tych studentów, którzy interpretowali brief na swój sposób. Dystans pozwolił mu na zachowanie otwartego umysłu, dlatego to inspiracja sama znalazła Briana w kawiarni Starbucks, a nie odwrotnie.

Żałuję, że studenci Visual Merchandising nie mieli szansy na stworzenie podobnych koncepcji.

 

Brian Lambert, Visual Communication, DIT, Dublin
Brian Lambert, Visual Communication, DIT, Dublin

ŚCISŁA WSPÓLNOTA (opis autora)

‚Projekt ścisła wspólnota – wykorzystuje rysunek i notatki jako formę obserwacji etnograficznych, egzaminując grupę robiącą na drutach w lokalnej kawiarni Starbuck w Blanchardstown, dzielnicy Dublina.

Grupa gromadzi się we wtorek, bez pomyłek zasiadają zawsze w tych samych fotelach. Grupa obejmuje wyłącznie kobiety, wszystkie w podobnym wieku, czyli późne lata pięćdziesiąte do wczesnych lat sześćdziesiątych. Zbierają się, robią na drutach, rozmawiają, plotkują, wymieniają sie wełną, ściegami, książkami. Wykorzystują to doświadczenie jako czas na budowanie więzi oraz wspólnych relacji. Zauważyłem tę grupę podczas pisania mojego eseju na studia. Zastanawiałem się nad związkiem między tym, co robią i nad tym co się dzieje wokół nich.

Zaproponowałem luźną linię rysunku wyrażającą gestykulację odnoszącą się do wełny, a cienie zastąpiłem powtarzającymi się liniami w różnych kierunkach. Powtarzające się linie są inspirowane gestami związanymi z robieniem na drutach, a dźwięk klawiatury z laptopów w tle delikatnie wybija rytmiczną harmonię – formę kodu binarnego – prawy ścieg, lewy ścieg- wizualizacja wzorów dziewiarskich.’

Dialogi:

– Następnym razem, pstryknę go w ucho, jak nam zajmie siedzienie
– Taaaaa , jest trochę dupkiem … o cholera! spadło mi oczko!

To miejsce zeszło na PSY

PIEPRZYĆ GO!

 

 

KOMUNIKACJA WIZUALNA,
FOTOGRAFIA & MALARSTWO

Visual Communication, DIT, Dublin
Visual Communication, DIT, Dublin
Fine art, Graduate Exhibition, DIT, Dublin
Fine art, Graduate Exhibition, DIT, Dublin
Fine art, Graduate Exhibition, DIT, Dublin
Fine art, Graduate Exhibition, DIT, Dublin
Fine art, Graduate Exhibition, DIT, Dublin
Fine art, Graduate Exhibition, DIT, Dublin

Autor: Walkowska Aleksandra

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

OGRÓD KAKTUSÓW W BARCELONIE

Montjuic Hillside, Cactus Garden,Barcelona

WZGÓRZE MONTJUIC
OGRÓD KAKTUSÓW

Montjuic Mountain znajduje się na zboczu wzgórza na wybrzeżu miasta Barcelony. Dziś to miejsce jest jednym z największych atrakcji turystycznych z kilkoma muzeami, obiektami sportowymi, ogrodami i restauracjami. Samo wzgórze jest dość strome. Jeśli się tam wybieracie, to na pewno w wygodnych butach i ze sporą ilością wody do picia.

Ogród Kaktusowy zwany Jardins de Mossen Costa i Llobera został zaprojektowany w 1970 roku i odnowiony 25 lat później. Ogród specjalizuje się w różnorodnych gatunkach roślin z obszarów pustynnych, podmorskich i tropikalnych. Zawiera 800 rodzajów kaktusów i sukulentów. Niektóre z nich, niektóre z nich mają po kilkaset lat. Wejście do ogrodu jest bezpłatne.

Kaktusy mają mnóstwo fanów. Jestem jednym z nich 🙂 Cierniste i niewymagające bestie o wielkiej osobowości. Ich architektoniczne cechy stanowią ciekawy dodatek w pomieszczeniu lub przestrzeni. Powolny wzrost i łatwość w utrzymaniu czyni je jeszcze bardziej wyjątkowymi.

Fajnym dodatkiem do Ogrodu Kaktusów byłby mały sklep handlujący nietypowymi kaktusami i sukulentami … Miałam nadzieję, że znajdę tam coś takiego, ale niestety takowy sklep nie istnieje.

WIDOK Z WZGÓRZA MONTJUIC

KAKTUSY

PALMY

 

Autor: Walkowska Aleksandra

WARNING, WIERSZ JENNY JOSEPH

OSTRZEŻENIE POEMAT JENNY JOSEPH

ILUSTRACJE DO WIERSZA

Podczas mojego kursu Komunikacji Wizualnej, a mówiąc prościej – projektowania graficznego, stworzyłam ręcznie książkę wraz z ilustracjami do wybranego wiersza. Książka, musiała być interaktywna. Pracowałam z wierszem Warning (tłum. Ostrzeżenie) angielskiej poetki, Jenny Joseph.

Interpretuję ten wiersz, jako refleksję nad upływającym życiem, składaniem sobie obietnic i żałowaniem tego, czego się nie spróbowalo. Tajemnicą jest wiek narratorki. Czy jest to może starsza pani spoglądająca wstecz na swoje życie, czy może bardzo dojrzała, młoda wicąż jeszcze kobieta decydująca o swym życiu?

Zbudowałam książkę na podstawie budowy akordeonu, tak aby ilustracje mogły się łączyć, tworząc wspólną historię. Okładkę pokryłam gazetą Fanacial Times, która jest drukowana na lekko różowym papierze, teraz niestety kolor ten już wyblakł …

W tle ilustracji umieścilam nasiona i liście lipy, chcąc stworzyć wrażenie cyklu życia w naturze. Od opadających nasion na początku wiersza, po opdające liście na jego końcu. Narrator mówi o noszeniu fioletu, próbowałam więc umieścić kolor fioletowy lub różowy na większości stron. Książkę związałam różową wstążką, kolor uważany za bardzo młodzieńczy i dziewczęcy.

'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
okładka
'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
budowa akordeonowa 🙂

'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph

'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
str 1
'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
str 2
'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
str 3
'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
str 4
'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
str 5
'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
str 6
'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
str 7
'Ostrzeżenie' illustracje do poematu Jenny Joseph
str 8

Ostrzeżenie, Jenny Joseph

Kiedy będę staruszką, będę nosić fiolet
Z czerwonym kapeluszem, który nie pasuje do mnie.
I będę moją emeryturę wydawała na brandy i letnie rękawiczki, i satynowe Sandały i powiem, że nie mamy pieniędzy na masło.
Usiądę na chodniku, kiedy będę zmęczona
I będę wygrzebać próbki w sklepach i naciskać dzwonki
I ciągać kij wzdłuż publicznych balustrad
Aby wyrównać trzeźwość mojej młodości.
W deszczu będę wychodziła w moich pantoflach
I zrywała kwiaty w ogrodach innych ludzi
I nauczye się pluć.

Mogę nosić straszne koszule i tyć
I jeść trzy funty kiełbas w podróży
Albo tylko chleb i marynaty przez cały tydzień
I zbierać długopisy, ołówki, maty piwne i przedmioty w pudełkach.

Ale teraz musimy mieć ubrania, w które nie wejdzie wilgoć
I płacić czynsz i nie przeklinać na ulicy
I nieść dobry przykład dzieciom
Musimy zapraszać przyjaciół na obiad i czytać gazety.

Być może powinnam zacząć trochę praktykować?
Aby ludzie, którzy mnie znają, nie byli zbyt zszokowani i zaskoczeni
Kiedy nagle będę stara i zacznę nosić fiolet.

Jenny Joseph

 

 P.S
Nie jestem profesjonalnym tłumaczem języka angielskiego, tłumaczenie wiersza zrobiłam sama, myślę, że jest bliskie oryginału. Na codzień posługuję się głownie językiem angielskim.

Autor: Walkowska Aleksandra

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save